Prywatność ponad wszystko. Polska blokuje unijny plan skanowania korespondencji

Polski rząd jasno stawia granice wobec unijnych planów walki z pedofilią online. Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło, że nie poprze rozwiązań zakładających skanowanie prywatnych wiadomości obywateli. Resort ostrzega przed poważnym zagrożeniem dla prywatności i bezpieczeństwa danych.

Bruksela kontra Warszawa

Komisja Europejska od miesięcy forsuje regulacje, które mają zmusić dostawców usług cyfrowych do monitorowania komunikatorów i skrzynek pocztowych w poszukiwaniu materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Według projektu tzw. „CSAM Regulation”, komunikatory jak WhatsApp, Messenger czy Signal miałyby zostać wyposażone w systemy wykrywające podejrzane treści. Polska stanowczo mówi „nie” – argumentując, że oznaczałoby to de facto stałą inwigilację obywateli.

Resort – bezpieczeństwo nie może oznaczać inwigilacji

Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że walka z przestępczością seksualną wobec dzieci jest priorytetem, ale proponowane przez Brukselę rozwiązania godzą w podstawowe prawa obywateli. Resort wskazuje, że masowe skanowanie wiadomości oznaczałoby stworzenie furtki do nadużyć, a także poważne ryzyko wycieku danych. „Nie możemy zgodzić się na systemową inwigilację, która uderza w konstytucyjne prawo do prywatności” – podkreślają przedstawiciele ministerstwa.

Poszukiwanie alternatywy

Polska nie jest jedynym krajem sprzeciwiającym się projektowi. Równie krytyczne stanowiska zajęły m.in. Niemcy i Holandia. Unijne negocjacje w tej sprawie wciąż trwają, a kompromis wydaje się daleki. Ministerstwo Cyfryzacji deklaruje jednak gotowość do rozmów nad alternatywnymi rozwiązaniami, które pozwolą skutecznie chronić dzieci w sieci, nie wprowadzając przy tym powszechnej inwigilacji komunikacji obywateli.

Źródło:

  • https://cyberdefence24.pl/cyberbezpieczenstwo/ministerstwo-cyfryzacji-przeciwne-skanowaniu-prywatnej-korespondencji