Nadchodzi kolejny przełom w technologii interfejsów mózg komputer – naukowcy ze Stanford University i Columbia University zaprezentowali niezwykle cienki implant BISC, który może diametralnie zmienić sposób, w jaki człowiek komunikuje się z maszynami i sztuczną inteligencją. Urządzenie o grubości zaledwie ludzkiego włosa działa bezprzewodowo, ma bardzo wysoką rozdzielczość odczytu sygnałów i pozwala na szybkie przesyłanie danych między mózgiem a zewnętrznym systemem. Badacze podkreślają, że technologia może usprawnić leczenie chorób neurologicznych, ale w perspektywie kilku lat może również doprowadzić do powstania zupełnie nowych form interakcji człowieka z AI.
Jak powstał implant pozwalający na precyzyjny kontakt z mózgiem?
Naukowcy pracujący nad BISC musieli znaleźć sposób na znaczące zmniejszenie rozmiaru urządzeń neurotechnologicznych, które od lat pozostawały duże, nieporęczne i wymagały rozległych zabiegów chirurgicznych. Efektem tych poszukiwań jest konstrukcja o grubości około 50 mikrometrów – co czyni implant cieńszym niż przeciętny ludzki włos. Cała elektronika znajduje się w jednym układzie CMOS, eliminując konieczność montowania dodatkowych modułów pod czaszką. BISC wyposażono w ponad 65 tysięcy elektrod, co umożliwia wysoką dokładność odczytu sygnałów neuronowych. Co ważne, transmisja danych odbywa się bezprzewodowo z przepustowością porównywalną do domowych sieci internetowych, a energia dostarczana jest indukcyjnie, dzięki czemu implant jest bardziej komfortowy i mniej inwazyjny niż inne rozwiązania stosowane dotychczas.
Jakie zmiany w medycynie może przynieść ta technologia?
Twórcy BISC podkreślają, że jednym z najważniejszych zastosowań implantu będzie wsparcie pacjentów z uszkodzeniami neurologicznymi. Możliwość bardziej precyzyjnego odczytywania sygnałów z mózgu może pomóc w pracy nad zaawansowanymi protezami oraz systemami umożliwiającymi kontrolowanie urządzeń za pomocą myśli. Implant ma również potencjał w diagnostyce i leczeniu epilepsji, monitorując aktywność neuronów w czasie rzeczywistym. Dzięki wysokiej przepustowości BISC może zapewnić znacznie dokładniejsze dane niż obecnie stosowane implanty, co przełoży się na skuteczność terapii. Badacze wspominają też o potencjale przesyłania sygnałów zwrotnych z urządzeń zewnętrznych do mózgu, co mogłoby doprowadzić do powstania nowych metod rehabilitacji po udarach oraz nowych sposobów komunikacji osób sparaliżowanych.
Możliwe ryzyka i pytania które muszą pozostać otwarte?
Choć BISC może zapoczątkować nową epokę neurotechnologii, naukowcy wskazują na konieczność dalszych prac nad bezpieczeństwem długotrwałych implantacji. Wciąż nie wiadomo, jak organizm będzie reagował na urządzenie po wielu latach użytkowania i czy materiał zachowa stabilność biologiczną. Równie istotne są kwestie etyczne związane z ochroną danych, ponieważ sygnały mózgowe mogą ujawniać wrażliwe informacje dotyczące zachowania lub decyzji użytkownika. Badacze zwracają uwagę, że kontrola nad scaleniem mózgu z AI musi być transparentna i chroniona odpowiednimi regulacjami. Nie bez znaczenia pozostaje również aspekt dostępności takich technologii, które mogą przez lata pozostawać kosztowne i trudne do wdrożenia dla większości pacjentów, co rodzi pytania o równość dostępu do zaawansowanych terapii.
Źródło:
- https://scitechdaily.com/new-paper-thin-brain-implant-could-transform-how-humans-connect-with-ai