ciąża
Zdrowie

Czy telefony komórkowe wpływają na przebieg ciąży?

Telefony komórkowe towarzyszą nam niemal przez cały dzień. Aktualnie kobiety w ciąży mogą korzystać z wielu aplikacji w telefonie, które umożliwiają szybki kontakt z opieką medyczną, odbiór wyników badań czy korzystanie z aplikacji monitorujących przebieg ciąży. Powoduje to wzrost czasu korzystania z telefonu, dlatego też wiele kobiet zastanawia się czy jest to bezpieczne.

Co należy wiedzieć o telefonie komórkowym?

Telefony komórkowe i inne urządzenia bezprzewodowe emitują fale elektromagnetyczne, które w dużym skrócie:

  • są falami radiowymi mogą one wnikać w głąb naszego ciała i tkanek. Należą one jednak do spektrum promieniowania niejonizującego, przez co nie mogą rozbijać molekuł biologicznych i niszczyć DNA w taki sposób jak promieniowanie jonizujące (np. pochodzące z aparatu rentgenowskiego, odpadów radioaktywnych),[1]
  • działają w dwóch przedziałach częstotliwości: pierwszym od około 450 MHz do około 8000 MHz oraz drugim od 24 GHz do nawet 95 GHz – dobór tego przedziału w urządzeniu zależy od regulacji na danym kontynencie czy kraju. Należy pamiętać, że im większa częstotliwość fal radiowych tym łatwiej „zatrzymują” się one o barierę np. o naszą skórę, a penetracja w głąb tkanek jest mniejsza [2],
  • są w stanie wywoływać efekt termiczny (podnieść temperaturę w tkance na którą oddziałują fale).

Czy i w jakim stopniu telefon komórkowy może podnieść temperaturę ciała dziecka w macicy?

Rozwijający się zarodek, płód w łonie matki, jest bardzo wrażliwy na zmiany temperatury, szczególnie jej wzrost w okresie implantacji zarodka oraz organogenezy (pierwszy trymestr). Może on doprowadzić do poronienia czy wad anatomicznych mózgu, układu nerwowego. Płód nie ma mechanizmów obronnych regulujących temperaturę więc jest zależny od temperatury matki [3]. Dlatego też położne i lekarze nie zalecają kobietom w ciąży długich, gorących kąpieli, przebywania w saunie, intensywnych ćwiczeń fizycznych podnoszących nagle temperaturę ciała czy korzystania z urządzeń, które mogą podnieść temperaturę ciała matki powyżej 2 stopnie Celsjusza. Badanie hipertermii (wzrost temperatury ciała kobiety o 2-3 stopnie Celsjusza) w ciąży wykazało istotnie statystycznie negatywny wpływ na rozwój struktur układu nerwowego oraz rozwoju twarzoczaszki płodu.

Nasuwa się pytanie czy telefon może emitować fale radiowe, które podniosą temperaturę całego ciała aż o 2 stopnie podczas rozmowy telefonicznej, pisania SMSa, korzystania z aplikacji? W praktyce oznaczałoby to, że podczas każdej z tych czynności przechodzimy stan podobny do gorączki.

Przyjrzyjmy się wynikom badań

Ze względu na aspekty etyczne nie można przeprowadzać badań eksperymentalnych na kobietach w ciąży. Dlatego też dysponujemy badaniami przeprowadzonymi na zwierzętach lub na modelach symulacyjnych i manekinach człowieka. Japońscy naukowcy w 2018 roku przeprowadzili badanie na modelu (oparty o takie właśnie symulacje) kobiet w 13, 18, 26 tygodniu ciąży, w którym analizowali poziom zdolności absorbcji fal (SAR) i wzrostu temperatury ciała kobiety, które były eksponowane na działanie smartfonów [4].

W badaniu symulacyjnym modele kobiet w ciąży poddawane były promieniowaniu o dwóch częstotliwościach: 900 MHz i 2 GHz. Telefon będący źródłem promieniowania został ustawiony na wysokości pępka w odległości 10 mm od brzucha. Symulowana moc nadajnika telefonu wynosiła 0.25 W.

Badacze zaobserwowali, że sygnały o niższej częstotliwości 900 MHz penetrowały tkanki matki do głębokości ok. 42 mm. Natomiast sygnały o częstotliwości 2 GHz prawie o połowę mniej – 26 mm. Czym wyższa częstotliwość fal radiowych, tym mniejsze ich przenikanie w głąb ciała.

Model symulacyjny nie skupiał się jedynie na ilości przekazanej energii, ale także na wyliczeniu wzrostu temperatury w ciele kobiety i ciele płodu, biorąc pod uwagę procesy metaboliczne i zdolność ciała do regulacji temperatury. Zaobserwowano maksymalny wzrost temperatury o 0,017 stopni Celsjusza. Naukowcy odnieśli się tutaj do wartości 1°C na podstawie badań na modelach zwierzęcych, gdzie uznano za bardzo mało prawdopodobne, aby wzrost temperatury poniżej 1°C miał negatywny wpływ na rozwijający się zarodek [5]. Przeprowadzenie analogicznego badania ze współczesną aparaturą pomiarową jest praktycznie niemożliwe, gdyż wymaga instalacji czujników pomiarowych wewnątrz tkanek badanej matki i płodu.

Podsumowując, telefony komórkowe emitują fale elektromagnetyczne z zakresu promieniowania niejonizującego, które wywołują znikomy efekt termiczny na tkanki. Wzrost temperatury ciała kobiety i płodu w czasie korzystania z telefonu na wysokości pępka nie był duży i wynosił 0,017 stopni Celsjusza. Wynik ten jest ponad 100-krotnie mniejszy od wzrostu temperatury, która istotnie statystycznie zwiększa ryzyko wad i anomalii płodu.

Efekty długotrwałego oddziaływania fal elektromagnetycznych z telefonów komórkowych o stosunkowo niskiej mocy są przedmiotem ciągłych badań, więc nie popadając w panikę lepiej ograniczyć rozmowy przez telefon na korzyść innych form komunikacji, takich jak bezpośrednia rozmowa.

Źródła:

  1. www.forbes.com/sites/quora/2018/02/02/the-truth-about-cell-phone-radiation/#759cc60b192a
  2. www.jstage.jst.go.jp/article/comex/7/6/7_2018XBL0026/_pdf/-char/en
  3. www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/0265673021000039628
  4. www.inchem.org/documents/ehc/ehc/ehc137.htm

Autorzy: Anna Kotlińska, Paweł Markiewicz